Przepis na zwiększenie zdolności kredytowej

Ubieganie się o kredyt przypomina wielki rachunek, nie tylko sumienia. Jest to chwila prawdy,   zderzająca nasze wyobrażenie o własnej kondycji finansowej z twardą rzeczywistością. Są jednak skuteczne sposoby na złagodzenie bankowej pokuty. Dzisiaj, podpowiadamy, jak zwiększyć swoją zdolność kredytową.

Finansowa inwigilacja. Starając się o kredyt, powinniśmy być przygotowani na wiele wnikliwych i niewygodnych pytań. Tutaj nie ma miejsca na czułości czy eleganckie omijanie tematów finansowych. To jest ekonomiczna

dżungla, w której, aby przetrwać,  trzeba mieć idealną kondycję. Przygotujmy się więc na wielką bankową lupę i bezlitosne zaglądanie do naszych portfeli. Zostanie sprawdzona nasza praca, dochód, codzienne wydatki oraz zobowiązania – żaden grzeszek nie umknie Bankowemu Bratu. Są jednak sprawdzone sposoby na poprawę swojego wizerunku kredytowego.

I że nie opuszczę cię... Wydłużenie okresu spłaty kredytu znacznie zwiększa zdolność kredytową oraz zmniejsza wysokość spłacanych rat. Istnieje górna granica wieku do jakiego zawierane są umowy kredytowe – zwykle wynosi ona 75 lat, do tego czasu jest wiele możliwości. Jeśli np. młoda para chce zaciągnąć kredyt, śmiało może rozłożyć spłatę na kilkanaście lat. Dzięki temu, bank zaoferuje większą kwotę, a rata takiego zobowiązania nie zadusi rodzinnego budżetu. Minusem jest zwiększenie kosztów kredytu, jednak każdy sam musi sam rozważyć bilans zysków i strat.

Cudownych rodziców mam. Dobrym sposobem na zwiększenie zdolności kredytowej jest skorzystanie z pomocy współkredytobiorców. Jeśli młodzi pragną wziąć kredyt na wymarzone mieszkanie, mogą oni skorzystać z pomocy rodziców. Żeby sprawiedliwości stało się zadość, kredytowi współpłatnicy są także współwłaścicielami spłacanej nieruchomości. Tak więc młodzi syci i rodzice cali.

Odetnij balast. Wszelkie limity, debety i karty kredytowe, nawet jeśli z nich nie korzystamy, zmniejszają naszą zdolność kredytową. Każdy debet w innym stopniu obciąża nasz budżet, warto więc zapytać potencjalnego kredytodawce, z których limitów warto zrezygnować. Wielu z tych możliwości i tak nie wykorzystujemy, a stanowią one poważne ograniczenie kredytowe.

Wybór rodzaju rat. Warto poważnie przemyśleć czy wolimy raty stałe czy malejące. Zdecydowanie wyższą zdolność kredytową będzie miał klient ubiegający się o kredyt z ratą stałą. Lekkie zwiększenie łącznych kosztów kredytu w przypadku równych rat, rekompensowane jest większą kwotą, jaką bank zdecyduje się nam przekazać.

Lekcja historii... kredytowej. Podobno historia jest najlepszą nauczycielką życia. Tą maksymą kierują się także banki, które na podstawie historii spłacania dawnych zobowiązań, są w stanie określić wiarygodność klienta. Informacje o kredytach udzielonych klientom przez wszystkie banki, są przechowywane w centralnej bazie Biura Informacji Kredytowej. Wszelkie opóźnienia i niespłacone raty są więc odnotowane i mogą być poważnym minusem w dzienniczku oceny zdolności kredytowej. Starajmy się więc dbać o dyscyplinę.